Kliknij, aby powiększyć

Fiat 500 1.2 by Gucci

Fiat 500 1.2 by Gucci

Gucci to najbardziej rzucająca się w oczy wersja...

Gucci to najbardziej rzucająca się w oczy wersja...

...której logo nie zostaje zastąpione...

...której logo nie zostaje zastąpione...

...skorpionem Abartha...

...skorpionem Abartha...

...nie mająca jednak nic wspólnego ze sportem

...nie mająca jednak nic wspólnego ze sportem

Tu chodzi o styl...

Tu chodzi o styl...

...którego we wnętrzu może nieco brakować...

...którego we wnętrzu może nieco brakować...

...mamy tu standardowe, niezmienione elementy '500'...

...mamy tu standardowe, niezmienione elementy '500'...

...jednak fotele to już inna bajka - wyglądają świetnie...

...jednak fotele to już inna bajka - wyglądają świetnie...

...chociaż nie są specjalnie komfortowe

...chociaż nie są specjalnie komfortowe

Bagażnik mały, ale dużą torbę od Gucciego zmieści

Bagażnik mały, ale dużą torbę od Gucciego zmieści

Felgi są ekstra, a szerokie opony dobrze trzymają...

Felgi są ekstra, a szerokie opony dobrze trzymają...

...ale co z tego, skoro pod maską siedzi wolnossące 1.2?

...ale co z tego, skoro pod maską siedzi wolnossące 1.2?

Ładny drążek jest długi, a skrzynia mało precyzyjna

Ładny drążek jest długi, a skrzynia mało precyzyjna

12,9 sekundy do 'setki'...

12,9 sekundy do 'setki'...

...i średnio 6,7 l/100 km

...i średnio 6,7 l/100 km

Kierownica jest obszyta skórą i dobrze się ja trzyma

Kierownica jest obszyta skórą i dobrze się ja trzyma

Ciekawe akcenty to nie tylko naklejki

Ciekawe akcenty to nie tylko naklejki

Szklany dach zmniejsza wrażenie ciasnoty

Szklany dach zmniejsza wrażenie ciasnoty

To prawdziwie pokazowa wersja '500'

To prawdziwie pokazowa wersja '500'

Wymagające dopłaty audio nie powala na kolana

Wymagające dopłaty audio nie powala na kolana

Wygląd, frajda z jazdy i spojrzenia innych...

Wygląd, frajda z jazdy i spojrzenia innych...

...to wszystko od Gucciego za prawie 70 tysięcy zł

...to wszystko od Gucciego za prawie 70 tysięcy zł

Fiat 500 1.2 by Gucci

Czas trwania testu: 24-27.05.2013
Na dystansie 1010 km

Na pokaz

2013-08-26 | Marcin Bochenek

Nie lubisz ginąć w tłumie? Nie po to przecież kupujesz sobie dobre ciuchy, żeby po zajęciu miejsca w samochodzie, w korku być tylko kolejną, nudną jednostką, prawda? Pomyśl więc o zakupie Fiata 500 po kuracji u Gucciego - będzie Ci pasował do butów. Silnik? Benzynowy. Frajda? Gwarantowana!

Naprawdę nie potrafię wytłumaczyć, jakie tajemnicze czynniki stworzyły w tym aucie mieszankę, która tak bardzo przypadła mi do gustu - ani to mocne, ani sportowe, ani też specjalnie komfortowe. Ale jeździłem tym szybko, a wszyscy na ulicy się za mną oglądali. Stwierdzenie, że nie podobało mi się to choć odrobinę, byłoby zwykłym kłamstwem.

Spojrzenia
Co więc odpowiada za spojrzenia pełne ciekawości, a czasem nawet zazdrości? Po pierwsze, perłowy lakier Biały lux, który przy odpowiednim świetle wygląda naprawdę zjawiskowo i wydaje mi się, że jest zdolny przyciągnąć więcej par oczu niż drugi dostępny kolor, czyli czarny - oczywiście również lux. Kolejnym elementem wizualnie atrakcyjnym są czerwono-zielone pasy pod bocznymi oraz tylną szybą, zwracające uwagę na barwy charakterystyczne dla marki Gucci. Kolejną, nieco bardziej oczywistą wskazówką są wyraźne, chromowane napisy Gucci na drzwiach oraz tylnej klapie. I około dwóch tysięcy różnej wielkości logotypów z podwójnym "G" ulokowanych we wszystkich możliwych miejscach, w tym na niezwykle efektownych, 16-calowych, białych felgach o unikalnym wzorze.

Z tych możliwych do zamówienia dla "zwyczajnych" Fiatów 500 zewnętrznych dodatków, Gucci posiada przyciemniane tylne szyby, chromowaną listwę na środku maski, chromowane obramowania ksenonowych świateł oraz satynowe (?) lusterka boczne oraz listwy na zderzakach. Wygląda więc tak atrakcyjnie, jak to tylko możliwe, pod każdym możliwym kątem. Moim zdaniem to pod tym względem 500-tka idealna, ponieważ bez tych wszystkich dodatków nie wygląda aż tak modnie i wyjątkowo - potrafi zginąć w tłumie. Tu nie ma takiej opcji, o nie!

Wejdźmy do środka
Twarde plastiki, miłe dla oka kształty i niezbyt wyszukana technologia - oto wnętrze Fiata 500. W wydaniu Gucci deska rozdzielcza w obszarze, którego kolor można konfigurować, jest oklejona matowo czarną folią, co nie wygląda źle, ale chyba mogłoby być nieco lepiej, biorąc pod uwagę target takiej wersji. Z deski wyrasta dołączana nawigacja, która może połączyć się z telefonem przez Bluetooth w celu prowadzenia rozmów oraz streamingu muzyki. Zabawny jest jednak fakt, iż sami musimy ściszać radio, gdy odbieramy połączenie - system w żaden sposób nie współpracuje z głośnikami w samochodzie, posługując się jedynie małym i cichym głośniczkiem z tyłu ekranu. Mniejsza o muzykę... Zresztą, głośniki na pokładzie 500 nie są wiele lepsze.

Znajdziemy tu skórzaną tapicerkę na prawie płaskich fotelach przednich, oraz na dwóch całkowicie płaskich z tyłu. Siedziska są czarne, ozdobione fakturą składającą się z wielu logo Gucci, boczki zaś mają kolor kości słoniowej. Całość została ozdobiona czerwono-zielonymi paskami, tworząc zdecydowanie najlepszą estetycznie część tego niewielkiego, ale mieszczącego cztery średniego wzrostu dorosłe osoby wnętrza. Wygoda, jaką są w stanie zapewnić, to już zupełnie inna kwestia...

Za kierownicą
Po zajęciu miejsca na fotelu nowego Cinquecento zyskujemy wysoko usytuowany punkt do obserwacji dynamicznie wyprzedzanych, nudnych aut - dzięki dobrej widoczności i długości ledwie przekraczającej 3,5 metra wciśnięcie się w każdą lukę w korku i w każde miejsce parkingowe jest dziecinnie proste - właśnie dlatego w tym aucie stosunkowo szybko zaakceptowałem pozycję "na stołku", której zwykle bardzo nie lubię. Dużo trudniej zaakceptować wbijające się w tyłek twarde szwy, łączące poszczególne rodzaje materiałów. Nie zdają egzaminu nawet podczas niezbyt długich podróży, ponieważ dyskomfort zacząłem odczuwać już po niespełna godzinie jazdy.

Jeśli masz wątłe rączki, opcja CITY sprawi, że nawet Twój kot będzie miał wystarczająco dużo siły, aby kręcić na parkingu jedną łapą. Przy normalnym ustawieniu jest ok, może odrobinę za lekko, ale czucia w tym układzie i tak by nie było, więc nie ma sensu utrudniać kręcenia kierownicą. Drążek 5-biegowej skrzyni ręcznej jest dość długi, ma długi skok i jest mało precyzyjny - jest to wprawdzie ostatnia rzecz, na którą większość kobiet zwróciłaby uwagę, niemniej dla mężczyzn... Nie, zainteresowani tym autem faceci też raczej się tym nie przejmą.

Nieco szybciej
Zestaw wad i zalet tego samochodu nijak ma się do frajdy, jaka płynie z szybkiej jazdy na prostych i zakrętach. Dzięki oponom o szerokości 195 i profilu 45 na 16-calowej feldze przyczepności jest więcej niż potrzeba, a auto okazuje się być wyważone i przewidywalne. Wcale nie odnosi się wrażenia, że auto przewróci się na zakręcie, więc jazda nim to czysta przyjemność - nawet szybko, bo prędkość maksymalną pomimo śmiesznie małej mocy osiąga całkiem szybko!

Silniczek pracujący pod maską 500 by Gucci nie ma w sobie nic wyjątkowego. Ma 1,2 litra pojemności, 8 zaworów i budzącą wątpliwy respekt moc 69 KM. Nie jest więc niczym zaskakującym, że do 3 tysięcy obrotów nawet tak małe auto jak 500-tka zachowuje się jak pchane przez otyłego Włocha podczas sjesty. Na szczęście po przekroczeniu plus minus 3 tys. obrotów na minutę zaczyna ciągnąć do przodu, a im wyżej, tym lepiej. Piłując silnik do wysokich wskazań uzyskujemy bardzo zadowalającą dynamikę - zapewniającą przyspieszenie do 100 km/h w 12,9 sekundy, ale w takim maluchu już przy 70-ciu czujemy się, jak byśmy jechali co najmniej 110 - nie najgorsze brzmienie (które na szczęście ciężko nazwać hałasem) oraz spalanie często przekraczające 7 litrów na sto kilometrów w mieście. Jednak gdy najdzie nas ochota na trochę pozbawionego przeciążeń wzdłużnych relaksu, spokojnie można zejść poniżej 5 litrów podczas wieczornej przejażdżki przez miasto.

Trasa to inna historia, ponieważ właściwe będzie stwierdzenie, że uzyskanie deklarowanego przez producenta wyniku 4,3 l/100 km będzie bułką z masłem. O ile nie przekroczymy 100 km/h, ma się rozumieć. Lecz gdy siedzenia zaczynają uwierać, a długość trasy do pokonania wynosi jeszcze 300 km - każdy tą prędkość przekroczy. Tym bardziej, że szybsza jazda nawet przy przeszło 140 km/h jest całkiem przyjemna - dźwięk silnika jest zagłuszany przez szum powietrza, lecz ten z kolei nie jest na tyle głośny, żeby zakłócać spokój pasażerów. Jedynie audio zdaje się nie dawać rady. Spalanie w opcji nieekologicznej? Równe 6,5 l/100 km.

Moda kosztuje
Wersja od Gucciego kosztuje wyjściowo 67 tysięcy złotych i jest dobrze wyposażona. Jeśli jednak komuś to nie wystarczy, czeka na niego dość krótka lista wyposażenia opcjonalnego, ograniczająca się do dużego stałego i mniejszego, elektrycznie otwieranego szklanego dachu (w testowanej konfiguracji wybrano opcję nr. 1) - odpowiednio za 2000 oraz 2500 zł, systemu start&stop za 1200 zł, kompletu systemów bezpieczeństwa z hill holder za 2000 zł, przygotowania do nawigacji TomTom za 150 zł, biksenonów za 3000 zł, średniego 6-głośnikowego audio za 1600 zł oraz świateł przeciwmgielnych za 700 zł.

Z rzeczy, których na pokładzie nie mieliśmy zostaje jeszcze automatyczna skrzynia biegów Dualogic Selespeed za 4900 zł, przyciemniane szyby za 500 zł, 14-calowa dojazdówka w bagażniku za 200 zł oraz zmiana koloru felg z białego na czarny za... 0 zł. Co do ostatecznej ceny widocznego na zdjęciach samochodu... Kosztuje on 78 150 zł. Zostawię Was z tą myślą.

Zalety:
+ bardzo atrakcyjny wygląd
+ duża przyjemność z jazdy
+ możliwość wyróżnienia się z tłumu

Wady:
- wysoka cena
- niezbyt wygodne fotele
- konieczność wysokiego kręcenia silnika...
- ...co owocuje wysokim spalaniem

Podsumowanie:
Fiat 500 by Gucci to świetna opcja na wyróżnienie się na ulicy, nie tylko dla kobiet. Jeździ się nim bardzo fajnie i dość dynamicznie, o ile nie obok bardzo wysokiej ceny zakupu nie przeszkadzają nam też dość duże jak na rozmiary auta wydatki na paliwo.

Skomentuj test w temacie pt. Fiat 500 1.2 by Gucci na forum autoGALERIA.pl.

Powiązane testy:
Fiat 500 0.9 TwinAir Pop - AUTO TEST
Fiat 500 0.9 TwinAir Pop
Renault Twingo 1.2 16V Dynamique - AUTO TEST
Renault Twingo 1.2 16V Dynamique
Ford Ka 1.2 Duratec Titanium - AUTO TEST
Ford Ka 1.2 Duratec Titanium
Nowości na temat:

Fiat 500L Living - Dla rodziny

Fiat 500S - Prawie jak Abarth

Fiat świętuje wyprodukowanie milionowej 500-tki

Dane techniczne producentaFiat 500 1.2 by Gucci
Silnikbenzynowy, R4, 8 zaw.
Typ zasilania paliwemwtrysk wielopunktowy
Pojemność1242 cm³
Moc maksymalna69 KM (51 kW) przy 5500 obr./min.
Maks. moment obrotowy102 Nm przy 3000 obr./min.
Skrzynia biegówmanualna, 5-biegowa
Napędprzedni
Zawieszenie przódkolumny MacPhersona
Zawieszenie tyłbelka skrętna
Hamulcetarczowe/bębnowe
Opony195/45 R16
Bagażnik /po złożeniu siedzeń182/520 l
Zbiornik paliwa35 l
Typ nadwoziahatchback
Ilość drzwi/miejsc3/4
Wymiary (dł./szer./wys.)3546/1627/1488 mm
Rozstaw osi2300 mm
Masa własna /ładowność865/440 kg
Masa przyczepy /z hamulcem400/800 kg
Spalanie: miasto/trasa/średnie6,4/4,3/5,1 (test: 7,0/6,5/6,7)
Emisja CO2119 g/km
Prędkość maksymalna160 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h12,9 s
Gwarancja mechaniczna2 lata
Gw. perforacyjna /na lakier8 lat/3 lata
Okresy międzyprzeglądoweco 20 tys. km lub co rok
Cena wersji podstawowej1.2 Pop: 39 250 zł
Cena wersji testowej67 000 zł
Cena egz. testowego78 150 zł

Subskrybuj kanały RSS | newsletter | linki | mapa strony | reklama | prawa autorskie | współpraca | regulamin serwisu | historia | info

Copyright © 2000-2014 Krzysztof Cieślak. Wszelkie prawa zastrzeżone.