PDA

Zobacz pełną wersję : Prawo jazdy - od ilu lat (obecnie)?



Pabloo
06-10-2004, 17:54
Od ilu lat można zdawać na PRAWO JAZDY obecnie?
PILNE
Nie jestem pewny czy to od 16 lat już weszło!!!
Czekam na ODPOWIEDŹ !!!

kamild89
06-10-2004, 20:09
Od 16 lat jest kategoria B1, ale ma sie pojawić zwykłe dla 16-latków tyle ze bedą mogli sie poruszać tylko z osobami dorosłymi, trzeźwymi, spokrewnionymi i z długim stazem kierowcy. Niedawno było to opisane na Onecie, mozesz poszukać w archiwum.

Przemysław Szymański
06-10-2004, 21:13
Pabloo odsysłam Cie do:

:arrow: http://motoryzacja.interia.pl/news?inf=549261 - tam przeczytasz trochę na temat zdawania prawka od 16 roku życia - oczywiście jeszcze nie można zdawać w wieku 16lat na prawo jazdy - wg. mnie próg 16 lat to troche za mało.

Najlepszym rozwiązaniem wg. mnie był próg zdawania prawo jazdy w wieku 17 lat za pozwoleniem rodziców, który jakiś czas temu funkcjonował.

Pabloo
06-10-2004, 22:19
Ja mam 15 lat :D

Ice
07-10-2004, 16:38
Najlepszym rozwiązaniem wg. mnie był próg zdawania prawo jazdy w wieku 17 lat za pozwoleniem rodziców, który jakiś czas temu funkcjonował.

Zgadzam się w 100%. Chociaz wg. mnie mogło by być i od 16 lat, ale powinny byc jakies badania psychologiczne ;) bo czesto 20 -latkowie zachowuja sie jak dzieci na drodze...

Pabloo
07-10-2004, 20:28
Ja nie jestem dziecko :D

Wilu
07-10-2004, 22:33
czesto 20 -latkowie zachowuja sie jak dzieci na drodze...

No znam takich oszołomów

Raffi
08-10-2004, 16:51
Heh ja też mam 15 lat i uważam, że powinno jednak być od 17 lat. Wg mnie jest to odpowiedni wiek. Powinni w tym samym wieku dać prawo jazdy kategorii A. Sam poruszam się obecnie motorowerem Yamaha i chętnie przesiadł bym się na coś większego, a A1 nie chce mi się robić.
Choćby dla tych co mieli już doświadczenie z motorami, bo idiotyczne by było dawać komus kto ledwo jeździ, a żeby potem się zabił na Hayabusie(prezencik od tatusia).

Atlantis
13-10-2004, 18:30
macie rację, ja też uważam, że lepiej zdawać na prawo od 17 lat. w końcu wtedy człowiek jest już prawie pełnoletni i dojrzalszy. i jakoś 17 lepiej brzmi od 16 :P

Limaktechno
16-10-2004, 11:30
Czy mógl by mi ktoś napisać czy (lub kiedy) wolno już zdawać od 16??

Limaktechno
16-10-2004, 11:50
NO to już wiem właśnie przeczytałem w wyborczej że ustawa ma wejść w żyćie w styczniu 2005 lub co gorsza w 2006 Ja moge iść od wrześnie wieć poczekam

Ice
16-10-2004, 13:03
Niech wejdzie jak najszybciej :!:

Pabloo
17-10-2004, 15:25
Ja mogę isć od kwietnia :D

kickers
23-10-2004, 22:51
KTO WIE KIEDY WCHODZI TO PRAWO NA PRAWO JAZDY OD 16 LAT NIECH ZAGADA NA GG 5959323 OK THX POZDRO OD KICKERS[/b]

HARNAŚ
14-11-2004, 16:19
Słuchajcie cos mi sie obiło o uszy nie wiem czy to prawda ale słyszałem ze osoba kończąca 18 lat będzie musiała jezdzic do 21roku zycia pod opieką kogoś kto ma prawo jazdy i jest kimś bliskim.prosze odpowiedzcie mi bo juz sie zagmatwałem :evil:

ilovebmw
14-11-2004, 20:46
ja uwazam ze prawko nawet od 17 lat to w niektorych przypadkach za wczesnie. ja mam 17 i jak widze niektorych moich kumpli w jakim sa stadium rozwoju to plakac sie chce niestety.

x24
02-05-2007, 08:26
To można zdawać prawo jazdy jak się ma 17 lat?
czy cze ba czekać do 18 lat?

Dominik999
02-05-2007, 08:53
Kurs można rozpocząć jak się ma 17 lat i 9 miesięcy, a egzamin zdawac po 18-stce ;)

AML
02-05-2007, 11:38
Jest przygotowywany projekt ustawy mówiący o prawie jazdy od 16 roku życia. Według mnie to zwykły absurd. Dla niektórych ludzi 18 lat to i tak za mało na prawo kierowania pojazdem.

Puszek
02-05-2007, 11:54
Jest przygotowywany projekt ustawy mówiący o prawie jazdy od 16 roku życia. Według mnie to zwykły absurd.

Popieram. W dzisiejszych czasach młodzież jest tak zdemoralizowana, zepsuta do szpiku kości i nieodpowiedzialna, że wprowadzienie takiej zmiany byłoby kompletną głupotą.


Dla niektórych ludzi 18 lat to i tak za mało na prawo kierowania pojazdem.

Cóż, z tym stwierdzeniem tez muszę się zgodzić. Są ludzie, którzy nigdy nie osiągną dojrzałości i poczucia odpowiedzialności potrzebnych do kierowania samochodem, nie tylko w grupie od 18 do dajmy na to 25 lat.
Wydaje mi się jednak, że wiek co najmniej 18 lat to odpowiednia granica. Człowiek osiąga wtedy pełnoletniość i w pełni odpowiada za to, co robi.

woytass
02-05-2007, 12:08
W pełni się zgadzam z przedmówcą. 18 lat to zupełne minimum, do tego powinni dołożyć przynajmniej rok jazdy z doświadczonym, spokrewnionym kierowcą. Jak widzę jak jeżdżą (przepraszam za sformułowanie) niektóre "małolaty" to się za głowę łapię. Jezdnia to nie miejsce na zabawę i wygłupy. Oczywiście żeby nie generalizować są i tacy którzy jeżdżą rozważnie i niejednokrotnie lepiej niż nie jeden podstarzały "niedzielny kierowca". Niestety tacy są w dużej mniejszości....

Don2x44
02-05-2007, 12:17
Wprowadzenie prawo jazdy od 16 roku życia, da dobrą sprawę służy tylko i wyłącznie po to aby wyciągnąć kasę od rodzica. Z tego co sie orientuje taki 16 letni kierowca będzie musiał jeździć z opiekunem, a do tego samochód będzie musiał mieć dodatkowy zestaw pedałów(koszt 1500zł). Zapewne ubezpieczenie auta którym się porusza taki kierowca zapewne odpowiednio wzrosnie. Po ukończeniu 18 lat taki kierowca będzie musiał zrobić ponowny test, oczywiście nie za darmo...

Mam nadzieje że prawo jazdy od 16 roku życia nie wejdzie...

PS. Kutwa... zapisałem sie wreszcie na kurs... Tyle że dopiero zacznę w sierpniu:/

BeeMiX
02-05-2007, 12:20
Lepiej by było jak prawojazdy od 16 lat było by ograniczone do tego że można jeżdzić tylko z opiekunem. Dzięki temu nawet nieodpowiedzialny człowiek dostający juz pełne prawojazdy w wieku 18lat będzie miał za sobą troche praktyki w ruchu drogowym i umiejętności, respektu do auta napewno też się nauczy. Przed ukończeniem 18 lat jeżdzac razem z opiekunem ktory będzie studził zapędy "Stritrajsera" delikwent mógł by się wiele nauczyc i mimo że pewnie pozniej i tak bedzie katował auto to nie będzie oszołomem który nie potrafi jeździć, bo chcac nie chcac praktyke bedzie mial. W cywilizowanych krajach mają właśnie podobne przepisy i jeżeli się sprawdzają na przestrzeni wielu lat, to u nas pewnie też by się sprawdziły.
Według mnie pełne prawojazdy juz w wieku 16 lat to głupota, mało która osoba jest dojrzała psychicznie do tego co znaczy rozpędzone 1,5 tony metalu i jakie skutki może mieć brawurowa jazda. Choc w sumie sa i dorośli ludzie którzy nigdy nie dorosną do jazdy samochodem...

Don2x44
02-05-2007, 13:01
Lepiej by było jak prawojazdy od 16 lat było by ograniczone do tego że można jeżdzić tylko z opiekunem.
Tak jest planowane.

BeeMiX
02-05-2007, 13:02
No to nie wiem czemu sie tak spinacie

Don2x44
02-05-2007, 13:06
No to nie wiem czemu sie tak spinacie
Bo to jest nie rozsądne. Myślisz że taki opiekun będzie non stop zwracał uwagę na to co jego pociecha wyprawia? Wątpię... Taki opiekun to nie to samo co instruktor jazdy.

BeeMiX
02-05-2007, 13:12
Jasne że będzie, przecież sam będzie za nią odpowiadał, za to kogo potrąci, za to czy sie zawinią na drzewie. Nie jechałeś nigdy z rodzicem obok (nie wiem czy masz czy dopiero bedziesz miał PJ) ? Pozatym każdy rodzic dba o bezpieczeństwo swojego dziecka (wyłączając patologie) :roll:
Jeżeli za granicą taki patent sie sprawdza to nie wiem czemu miał by się u nas nie sprawdzić. Przyjaciel rodziny który mieszka w Szwecji właśnie tak uczył swojego syna jeżdzic i bardzo to sobie chwalil...

b707
02-05-2007, 13:32
A ja dodam że najwięcej wypadków powoduje grupa wiekowa 25-39 lat;) Potem dopiero w zasadzie na równi pojawia sie przedział 18-24 i 40-59;)

IMHO nie jest tak że jak zrobimy minimum 21 na kat. B to będzie bezpieczniej... Bo jak w kimś drzemie pirat to nawet jak zrobi w wieku 35 lat to i tak będzie szalał i twierdził ze jest super kierowcą bo nie miał wypadku oraz nie jest małolatem...

Podnoszenie granicy wiekowej w górę lub w dół IMHO nic nie zmieni... Ewentualnie sprawi ze kierowca zamiast w wieku 21 dopiero po 30 wiedzie w przystanek pełen ludzi...

Można mieć doświadczenie a zarazem nadal jeździć jak kretyn... Wystarczy odpalić raz w tygodniu TVN Turbo i sobie pooglądać...

Duża liczba wypadków powodowana jest tez jazdę pod wpływem alkoholu... Na szczęście nowa ustawa oraz sądy 24 godzinne pomogą zwalczać takich kierowców...

Jestem też za tym żeby na każdego nowego kierowcę [niezależnie od wieku] nakładano większe ograniczenia... Obecnie jak pamiętam to poprostu taki kierowca ma mniej punktów... IMHO lepszym rozwiązaniem było by poprostu inwidulane podejście do nowych kierowców... Duże wykroczenie ponowny kurs oraz liczenie czasu "ograniczenia" od początku... A małe wykrocznie... punkty, mandat oraz pouczenie... A jak liczba małych wykroczeń będzie duża to ponowny kurs :damn:

Tępić należy przede wszystkim brawurę, chamstwo oraz „nieśmiertelność” na drodze...

Przydał by się tez jakiś pułap po którym jazda wymaga okresowych badań...
pzdr

BeeMiX
02-05-2007, 13:36
Mając jakąs praktykę margines wpadnięcia w panikę w krytycznej sytuacji napewno się przesunie na korzyść trzeźwego opanowania samochodu. Nawet jak w wieku 18 lat ktoś bedzie kretynem i bezmózgowcem, to będzie miał jakieś doświadczenie za kółkiem, koniec kropka.

Don2x44
02-05-2007, 13:51
Jasne że będzie, przecież sam będzie za nią odpowiadał, za to kogo potrąci, za to czy sie zawinią na drzewie.
Są rożni rodzice, wielu z nich uważa swoje pociechy w wieku 16 lat za "odpowiedzialne" - oczywiście zadaje im się... Więc zamiast jeździć z dzieckiem jako instruktor/opiekun będą jeździć jako pasażer. Bo przecież jak zdał prawo jazdy to umie jezdzić.


Nie jechałeś nigdy z rodzicem obok (nie wiem czy masz czy dopiero bedziesz miał PJ) ? Pozatym każdy rodzic dba o bezpieczeństwo swojego dziecka (wyłączając patologie) :roll:
Nie każdy, wiele rodziców dba o dobro dziecka(aby spełnić jego zachcianki - "tata daj poprowadzić") niż o jego bezpieczeństwo. Na dzień dzisiejszy nie posiadam prawo jazdy, w sierpniu będę dopiero zaczynał. Z rodzicem już dawno jeździłem... teraz już sam jeźdze.

Jeżeli za granicą taki patent sie sprawdza to nie wiem czemu miał by się u nas nie sprawdzić. Przyjaciel rodziny który mieszka w Szwecji właśnie tak uczył swojego syna jeżdzic i bardzo to sobie chwalil...
Tak, tyle że tam jest inna mentalność ludzi. Kolejna sprawa w Szewcji nie ma dużego ruchu samochodowego jak u nas, wg. badan przeprowadzonych w Szwecji(czytałem to kiedyś artykuł na ten temat, który został napisany bo incydencie polskiego kierowcy tira, chyba na Interii), większość wypadków powodują... obcokrajowcy.

woytass
02-05-2007, 15:31
Na dzień dzisiejszy nie posiadam prawo jazdy, w sierpniu będę dopiero zaczynał. Z rodzicem już dawno jeździłem... teraz już sam jeźdze.


Bardzo mądrze, bardzo... :roll:



Podnoszenie granicy wiekowej w górę lub w dół IMHO nic nie zmieni...


Podnoszenie w dół ?:) IMHO 16 lat to conajmniej (!!!) dwa lata za mało żeby delikwent mógł jeździć po drogach publicznych. Od 18 lat z pewnymi restrykcjami (doświadczony kierowca jako pasażer) i wystarczy. A wariatów i tak nie wyeliminujesz...

Don2x44
02-05-2007, 15:36
Bardzo mądrze, bardzo... :roll:

Na ten temat już pisałem na forum... powtarzać się nie będę.

BeeMiX
02-05-2007, 17:21
Bardzo mądrze, bardzo... :roll:

Przecież Don się tym nie chwali, dobrze wie ze to nie powod do dumy. Mi też zostało pare miesięcy do pj, ale mam taką sytuacje że mieszkam gdzie mieszkam i mam możliwość pojeżdzic troche autem samemu, oczywiscie wszystko w granicach rozsądku, nie narazajac nikogo, za zgoda rodziców. Nie widze w tym nic złego.

Może i Don masz troche racji, może nie potrafie wyobrazic sobie innych rodziców jak moi, lekko nadopiekuńczy. Znam wiele sytuacji, w tym mojej bliskiej koleżanki ktora pare miesiecy przez otrzymaniem pj jezdzila z ojcem obok nawet po miescie, ale fakt faktem, to rozsądna osoba. W kazdym razie, są ludzi i taborety, ale i tak jestem zdania że wiekosc rodziców jednak pilnowała by młodych kierowców.

Co do mentalności, wiesz co, w kazdym państwie zdarzają się jednostki które powinno sie oddzielać od społeczeństwa, bez wzgledu czy to polak, szwed, niemiec czy amerykanin. Zresztą, zobaczymy jak to będzie, nie wydaje mi się że nasz kraj na tyle odbiega od zachodu żeby od lat praktykowane u nich przepisy u nas sie nie sprawdziły.

Luc
02-05-2007, 21:23
mam możliwość pojeżdzic troche autem samemu, oczywiscie wszystko w granicach rozsądku, nie narazajac nikogo, za zgoda rodziców. Nie widze w tym nic złego.

:lol:

A jak na polnej drodze driftujesz to też za zgodą roziców? :lol:

A jak w wieku 16 lat leciałeś Lexusem taty 130km/h bez nadzoru po drodze dojazdowej z kostki brukowej to jest w granicach rozsądku? :grin:

Osłabiasz mnie czasem :lol:

Don2x44
02-05-2007, 21:25
Nie widze w tym nic złego.
No nie powiedziałbym czy tak dobrze postępuje, ale czasem nie mam wyboru i jechać muszę :mryellow: Siła wyższa...

Emenems
02-05-2007, 21:34
Jak nie miałem prawka, to z kumplami z podstawówki braliśmy Poloneza 1.6 ojca z garażu i woziliśmy sie po lesie. Robiliśmy składki po 5 tys złotych (stare). Jeden z nas leciał z kanistrem na stacje po paliwo żeby nas nie nakryli. Pełna konspira. Fajnie to musiało wyglądać, Polonez pełen dzieciaków buszuje leśnymi drogami :mryellow:. Ahh to były czasy. Wtedy człowiek napawał się z jazdy każdym kilometrem. Teraz robię tysiąc km tygodniowo i mnie to nie rusza.

ilovebmw
02-05-2007, 21:38
Nie widze w tym nic złego.
No nie powiedziałbym czy tak dobrze postępuje, ale czasem nie mam wyboru i jechać muszę :mryellow: Siła wyższa...

Nie ma sily wyzszej nad ludzki rozsadek, chyba ze musisz komus zycie ratowac, ale to chyba czesto sie nie zdarza.

BeeMiX
02-05-2007, 21:44
mam możliwość pojeżdzic troche autem samemu, oczywiscie wszystko w granicach rozsądku, nie narazajac nikogo, za zgoda rodziców. Nie widze w tym nic złego.

:lol:

A jak na polnej drodze driftujesz to też za zgodą roziców? :lol:

A jak w wieku 16 lat leciałeś Lexusem taty 130km/h bez nadzoru po drodze dojazdowej z kostki brukowej to jest w granicach rozsądku? :grin:

Osłabiasz mnie czasem :lol:

Zamknij sie :P

AML
03-05-2007, 22:31
A ja dodam że najwięcej wypadków powoduje grupa wiekowa 25-39 lat
A ja mam na to wytłumaczenie. Według mnie wiele młodych osób ma stały dostęp do samochodu nie od razu po zdaniu PJ jeśli je robią w wieku nastoletnim. Dopiero po dwudziestce ludzie zaczynają mieć w większości własne wozy i wtedy takie osoby dopiero zaczynają eksperymentować. Do wieku 25 lat bywa różnie z dwoma parami kółek.

b707
03-05-2007, 23:41
A ja dodam że najwięcej wypadków powoduje grupa wiekowa 25-39 lat
A ja mam na to wytłumaczenie. Według mnie wiele młodych osób ma stały dostęp do samochodu nie od razu po zdaniu PJ jeśli je robią w wieku nastoletnim. Dopiero po dwudziestce ludzie zaczynają mieć w większości własne wozy i wtedy takie osoby dopiero zaczynają eksperymentować. Do wieku 25 lat bywa różnie z dwoma parami kółek.

Trop dobry ale wystarczy przejzec NOWY wątek "Przepisy drogowe" by zobaczyc że brawura to nie tulko domena kierowców ponizej 25 roku życia;) I niezalesnie czy świrzy kierowca ma 18 czy 45 lat... ograniczenia trzeba stosowac wobec obu takie same:P
pzdr

AML
04-05-2007, 15:45
Wtedy człowiek napawał się z jazdy każdym kilometrem. Teraz robię tysiąc km tygodniowo i mnie to nie rusza.
Ze wszystkim tak jest MM. "Pragnienie rośnie w miarę czekania."

baczek9012
27-05-2008, 14:56
Mam 17 lat i niwiem czy moge isc na prawko????PILNE
Z góry dzieki?? Ziomki

sinus
27-05-2008, 15:34
od 18 lat można

Mario Boss
27-05-2008, 15:53
Na kurs można iść 2 miesiące przed ukończeniem 17 lat.A wczoraj była dyskusja w radiu na temat zmian jakie się szykują w tym temacie.Jeden z pomysłów był by podnieść próg dla nowych kierowców do 21 lat !!!!!!:angry: .Ale jednocześnie eksperci mówią że to bez sensu bo i tak młodzi będą jeździć , tyle że bez prawa jazdy.Natomiast drugi pomysł jest z drugiego bieguna.Mianowicie aby obniżyć próg tak aby móc robić prawo jazdy od 16 roku życia (tak jak w USA) .
Zupełnie inną sprawą jest pomysł aby instruktorzy jazdy pokrywali koszty egzaminów poprawkowych w przypadku oblania go przez kursanta.Ma to wyeliminować wypychanie na siłę kursantów nie przygotowanych do egzaminów , bo egzamin wewn.to niejednokrotnie farsa.
Mój instruktor powiedział że nie podpisuje papierów kursantowi póki nie ma pewności że ten dobrze jeździ.
A wy jakie macie z tym doświadczenie ??

307_big_fan
27-05-2008, 16:03
Z badań wynika, że kierowcy w wieku 18-21 powodują mnie wypadków niż Ci dwa, trzy lata starsi. Myślę, że to nie wiek na znaczenie. Mój kuzyn zdał niedawno na prawo jazdy. Ma 18 lat. Jeździ bezpiecznie, nie nagina przepisów. A w programach typu Najgorszy polski kierowca można zobaczyć co ludzie wyprawiają. Pewnie można by obniżyć barierę do 16 lat, ale wydaje mi się, że wtedy kursant powinien więcej czasu się uczyć. Mam na myśli dłuższy kurs. Jeżeli jego egzaminator stwierdzi, że jeździ już wystarczająco dobrze to niech się chłopak cieszy prawkiem. Dobrą sprawą byłyby też ostrzejsze przepisy dla młodszych kierowców. Ale w Polsce, jak to w Polsce wielu egzaminatorów dostaje pewnie w łape. A potem Ci ludzie, którzy płacili powodują wypadki ... nie tylko zabijając siebie ale też innych. Dlatego też zupełnie nie rozumiem tego, żeby podnościć granicę wieku do 21 lat. Jak już wcześniej wspominałem. Jazda nie zależy od wieku, tylko od umiejętności, doświadczenia.

Wielbłąd
27-05-2008, 16:04
Można iść 3 miesiące przed 18-stka i tak jak jest, jest dobrze i nie należy tego zmieniać.

Ale z tym pokrywaniem kosztów egzaminów przez instruktorów to świetny pomysł, ale z drugiej strony... będą kazali wykupywać godziny zanim podpiszą papierek... a to też swoje kosztuje...


Jazda nie zależy od wieku, tylko od umiejętności, doświadczenia.
I tym optymistycznym akcentem najlepiej skończ wypowiadać się w tym temacie.Poza tym straszny banał.

Myślisz, że łatwo dać egzaminatorowi w łapę? To spróbuj...

307_big_fan
27-05-2008, 16:11
Teraz już nie ... ale myślę, że kiedyś było to dość częste.

Emenems
27-05-2008, 16:52
Głupio bym się czuł. Mając Prawko na które nie zasłużyłem i mi się nie należy.

JDM-san
27-05-2008, 20:38
IMO bez różnicy czy od 18 czy 16... jak ktoś jest głupi w wieku 18 lat to nic się na to nie poradzi... z drugiej strony sam mając 16 lat nie naginałem przepisów i dalej ich nie naginam.... i jest wiele takich osób. Wiek nie ma znaczenia raczej - dlatego byłbym za wprowadzeniem prawa jazdy od 16 lat i pomysł z dłuższym kursem w takim wypadku jest ok....

Wielbłąd
27-05-2008, 20:43
Masz zdecydowanie zbyt małe doświadczenie w tej grupie wiekowej.

JDM-san
27-05-2008, 20:46
No pewnie, przecież sam nigdy nie miałem tyle lat :=

kocie_ruchy
27-05-2008, 20:47
jest jedna kwestia, ktora macie - odpowiedzialnosc prawna, ktora jest od osiemnastego roku zycia. ja bym raczej byl za tym, zeby juz w szkole gimnazjalnej wprowadzic przedmiot z elementami ruchu drogowego, zachowan na drodze itp

byku123
30-05-2008, 11:55
A ja jestem za tym, żeby wprowadzili ograniczenie, na prawko od 21 lat, bo jak widzę niektórych debili, którzy ledwie zdali na prawko i jedzie sobie bi em dabilju z 93 czy nawet starszą i leci "dupcyś dupcyś dupcyś" to mi się niedobrze robi....

Luc
30-05-2008, 12:06
W jakim cywilizowanym kraju masz PJ od 21 lat? To byłby ostatni debilizm, prawo jazdy powinno być na wzór USA dostępne już od 16 roku życia. Oczywiście do ukończenia 18 roku życia trzeba by wtedy jeździć z rodzicem/osobą uprawnioną.

Mario Boss
30-05-2008, 12:07
I wylali byśmy dziecko z kąpielą.Jest wiele 19-20 latków dobrych kierowców.Bo na pewno taki Robert Kubica nie był w tym wieku postrachem ulic.

byku123
30-05-2008, 12:11
W jakim cywilizowanym kraju masz PJ od 21 lat? To byłby ostatni debilizm, prawo jazdy powinno być na wzór USA dostępne już od 16 roku życia. Oczywiście do ukończenia 18 roku życia trzeba by wtedy jeździć z rodzicem/osobą uprawnioną.

Luc bez obrazy, ale jak jeszcze uczęszałem do LO, w pierwszej klasie miałem klienta, który się przechwalał, że "pożyczył" odrodziców 190-konne Bi em dabilju i jeździł sobie 190km/h po obwodnicy Legnicy, która jest drogą międzynarodową (3), z jednym pasem i utwardzonym poboczem...

Gdzie tu rodzice???

Ciekawe czy takiemu byś dał prawo jazdy...

Luc
30-05-2008, 12:19
Niejeden 18-latek jeździ bezpieczniej niż 25-letni palant z wieś-Calibry albo wieś-E30, w ten sposób można by przesuwać tą granicę w nieskończoność. Zobacz choćby na względy praktyczne - przesuwajac granicę wieku pozbawiamy młodych ludzi możliwości dojazdu np. do szkoły czy pracowania np. jako dostawca pizzy. A to tylko dwa takie przykłady z brzegu wzięte, ogólnie samochód jest bardzo przydatnym narzędziem (już pomijajac hobbystyczne podejście do motoryzacji), to głupota uniemożliwiać pełnoletnim obywatelom korzystania z niego.
W USA jest tak jak to przedstawiłem i jest OK, kierowcy wcześnie zdobywają doświadczenie i kiedy uzyskują pełne uprawnienia, w większości względnie 'ogarniają' auto i zachowania na drodze. Poza tym powrócę jeszcze do pytania - w jakim kraju masz PJ od 21 lat?

el_
30-05-2008, 12:41
Prawda jest taka, że jak ktoś ma w głowie "siano" w wieku 18 lat, to do 21 nie zmądrzeje raczej. Problem nie leży w wieku tylko w kursach na pj, które nie uczą jazdy lecz zdawania egzaminu - po takim "kursie" najlepiej mu wychodzi jazda po "ulubionych trasach egzaminatorów" :dead:

Mario Boss
30-05-2008, 13:07
Post powyżej jest kwintesencją tematu.Trafiłeś w samo sedno.

gt4
30-05-2008, 21:34
A ja jestem za tym, żeby wprowadzili ograniczenie, na prawko od 21 lat, bo jak widzę niektórych debili, którzy ledwie zdali na prawko i jedzie sobie bi em dabilju z 93 czy nawet starszą i leci "dupcyś dupcyś dupcyś" to mi się niedobrze robi....

dobrze, że tak myślisz. tylko proszę. zrób prawko jak będziesz miał te 21 lat ...albo i więcej :roll:

też się przyłączam do wypowiedzi el_payaco

se7en
31-05-2008, 09:23
W jakim cywilizowanym kraju masz PJ od 21 lat? To byłby ostatni debilizm, prawo jazdy powinno być na wzór USA dostępne już od 16 roku życia. Oczywiście do ukończenia 18 roku życia trzeba by wtedy jeździć z rodzicem/osobą uprawnioną.
z tego co wiem to w chorwacji i jakoś ludzie zyją... :nasty:

Mario Boss
31-05-2008, 09:24
A w usa od 16 roku życia i jakoś ludzie żyją....

yakłobo!
31-05-2008, 10:36
Moim zdaniem nie ma co wydziwiać i wprowadzać prawa jazdy uprawniającego do jazdy w towarzystwie osób dorosłych, ale i 21 lat to granica za wysoka. Gadanie w telewizji, że młodzi kierowcy powodują najwięcej wypadków i trzeba przesunąć granicę wieku jest idiotyzmem, a to dlatego, że wypadki te wynikają nie tylko z brawury, ale i z braku doświadczenia - a niech mi ktoś na miłość boską znajdzie różnicę między niedoświadczonym 18-latkiem, a niedoświdczonym 21-latkiem.

Co do kursów to w pełni zgadzam się z el_payaco. Sam jestem teraz w trakcie kursu i uważam, że 30 godzin to trochę za mało, żeby poznać wszystkie tajniki jazdy samochodem. Prawdziwa nauka jazdy zaczyna się dopiero po otrzymniu dokumentu...

Wielbłąd
31-05-2008, 11:06
Kursy to jedna wielka patologia i zbieranie kasy. Nie powinny odbywać się na jakiś dziwnych odcinkach, że pierw masz drogę jednokierunkową z której w lewo skręcasz z lewego pasa, zaraz masz skrzyżowanie i już musisz jechać po prawej i z niego podjemować wszytskie akcje i przy okazji przepuszczać wszytskich z prawej strony. Głupota, człowiek i tak jeździ zazwyczaj po głównych ulicach miasta i to na nich powinno się wszytsko odbywać a nie gdzieś "na zadupiu" gdzie nie wiadomo o co chodzi. Jak zacznie jeździć to ile bedzie miał sytujacji na drodze z takimi "dziwnymi" czy jak to nazwać ulicami... prędzej wymusi pierwszeństwo na skrzyżowaniu niż pojedzie na taka uliczkę i coś zrobi.

Kursanci zazwyczaj przed egzaminem to wypytują się o miejsca w których "łatwo oblać" wymieniają się informacjami gdzie ostatnio ktoś nie zdał przez jakaś kompletna głupotę. A umiejętności jazdy... ruszyć i zahamować, nie zawsze płynnie. Pojedzie do innego miasta i połowę kursu idzie w las, bo tam są już inne ulice...

yakłobo!
31-05-2008, 11:59
Zgadzam się w stu procentach. Przez doskonale rozwinięty system szkoleniowy i egzaminacyjny (czytaj: biurokrację) kursanci są dostarczycielami kasy dla szkół i WORDów, a przecież mogłoby być tak jak np w Angli, gdzie wystarczy poejździć trochę z kimś z rodziny, oswiić się z autem, a potem przychodzi facet i robi egzamin, na którym stwierdza czy ktoś się nadaje jazdy czy nie i basta... Bez jakiś ceregieli w stylu OSK i półtoramiesięczne czekanie na egzamin w WORDzie.

Co do dziwnych odcinków, to już jest urok naszych dróg - pełno dziur i debilnych rozwiązań w kwestii organizacji ruchu.

Żebyśmy mieli tyle kilometrów dróg, ile teraz mamy prezesów, kierowników i durnych instytucji, świat byłny piękny.

dominikocv
31-05-2008, 12:35
z tego co wiem to w chorwacji i jakoś ludzie zyją... :nasty:

Moj ojciec mieszka w chorwacji i mowil mi ostatnio ze tam jest od 19 roku zycia, ale do 21 roku zycia musisz jezdzic pod opieka osoby ktora ma powyzjej 21lat i ma nie mniej niz 5 lat prawko ;)

JDM-san
20-08-2008, 19:38
to superowo, ale wiesz, że to niezgodne z prawem, prawda?

Gunner
20-08-2008, 19:49
A jak by się miało prawko to na co się jeździ, na legitymacje szkolną:P
Czy trzeba sobie dowód zrobić, bo dowody teraz dzieci nawet mogą mieć.

JDM-san
20-08-2008, 20:51
tak? ale tymczasowy, nieprawdaż? Musisz posiadać prawo jazdy i dowód osobisty.. no i oczywiście dowód rejestracyjny auta jako jego właściciel

Gunner
20-08-2008, 21:17
ok to sie załatwi bo dowód już będę robił dowód rejestracyjny obowiązkowy jest. A prawko sie zrobi ale w wrześniu dopiero

madzitek
04-12-2008, 14:48
no i co z tym prawkiem od 16 lat z opieką rodzica? weszło to wg?

dżony
04-12-2008, 15:14
Nie weszło, i póki co nie zanosi się na to. Mając 16 lat mozna zrobić B1 czyli prawko uprawniające do poruszania się pojazdem do 550kg czyli w praktyce tylko stare Daihatsu Cuore się na to łapie bo Maluch już waży ponad 600kg.

madzitek
04-12-2008, 15:25
a czemu sie nie zanosi? i nie ma żadnego auta o takiej wadze?

dżony
04-12-2008, 15:35
a czemu sie nie zanosi? i nie ma żadnego auta o takiej wadze?
No coś na ten temat ostanio ucichło i dlatego tak napisałem, są autka o tej wadze np. wspomniane wyżej Cuore czy np.Ligier Nova chodzi o to ,że przy tak niskiej wadze dopuszczalnej na B1 nie da się prowadzić normalnego samochodu chociażby 126p,Tico czy Cieniasa więc w sumie niby można mieć prawo od 16tki ale nie ma czym jeździć.

madzitek
04-12-2008, 15:58
Kurde ja chce prawko od 17.!! Dlaczego nie można wprowadzić takiego przepisu. Przecież młodzież jest coraz bardziej odpowiedzialna a ewentualnie siedzący z boku rodzice czuwali by nad prędkością. Prawo w tym kraju jest bez sensu. ŻADNEGO.!!!!!!!!!!!!

Yogi1992
04-12-2008, 18:54
Prawda w tym kraju prawo jest do bani. Mogło by byc lepsze zeby wszyscy byli zadowoleni.

RX-7
04-12-2008, 19:00
Kurde ja chce prawko od 17.!! Dlaczego nie można wprowadzić takiego przepisu. Przecież młodzież jest coraz bardziej odpowiedzialna a ewentualnie siedzący z boku rodzice czuwali by nad prędkością. Prawo w tym kraju jest bez sensu. ŻADNEGO.!!!!!!!!!!!!
Nie chcę osądzać z góry, ale zachowujesz się, jak bachor, który chce lizaka :hammer:. Młodzież jest odpowiedzialna? Nie rozśmieszaj mnie :roll:...

sinus
04-12-2008, 19:05
RX-7 ma całkowitą rację, też nie widzę by młodzież była bardziej odpowiedzialna... IMO od pełnoletności jest bardzo dobrze, samochód może być niebezpieczną "bronią" w rękach kogoś kto krzyczy, że chce prawko od 17. roku życia i uważa się za odpowiedzialnego w tym wieku (a później okazuje się, że jest całkiem inaczej i szuka się winnych jak dojdzie do tragedii).



Mogło by byc lepsze zeby wszyscy byli zadowoleni.

lepsze mogłoby być, ale wszystkich nie zadowolisz nigdy ;p

madzitek
04-12-2008, 19:10
No bez przesady.. tu chodzi o coś więcej niz lizaka.. Nie znasz mnie to nie osadzaj. Nie tylko ja chce aby weszlo takie prawo.. Nie wiem.. według mnie jeśli chce to potrafi być o wiele bardziej odpowiedzialna niz osoby pelnoletnie "ktorym wszystko w zyciu wolno bo maja dowo". A poza tym izylam slowa "coraz bardziej" a to chyba ukazuje ze nie wszyscy potrafia sie zachowac odpowiednio do wieku.. Tak na marginesie.. przy wydawaniu prawka od 16 roku zapewne byłaby potrzebna opinia rodzica, wychowawcy, pedagoga.. A u nich na pozytywna, naprawde wierz mi, trzeba sobie zasluzyc..

madzitek
04-12-2008, 19:12
A to uwazacie ze osoba w dniu 18 urodzin z tej nieodpowiedzialnej nagle staje się ideałem moralności i praworządności.? no prosze was..

sinus
04-12-2008, 19:21
No bez przesady.. tu chodzi o coś więcej niz lizaka.. Nie znasz mnie to nie osadzaj.

dokładnie - tu nie chodzi o lizaka, do tego trzeba dorosnąć:wink: nie znam Cię i absolutnie nie chcę nikogo obrażać, ale Twoja poprzednia wypowiedź zabrzmiała jak: "mamo ja chcę i już!"


Tak na marginesie.. przy wydawaniu prawka od 16 roku zapewne byłaby potrzebna opinia rodzica, wychowawcy, pedagoga.. A u nich na pozytywna, naprawde wierz mi, trzeba sobie zasluzyc..

chodziłem (i chodzę) do szkoły, i nie mogę się z Tobą niestety zgodzić...


A to uwazacie ze osoba w dniu 18 urodzin z tej nieodpowiedzialnej nagle staje się ideałem moralności i praworządności.? no prosze was..

oczywiście, że nie, ale w świetle prawa same odpowiadają za siebie.

p.s. edytuj posty

Wielbłąd
04-12-2008, 19:22
Akurat sugerowanie się opinią większości to najgorsze co może być.

Nikt nie staje się bardziej odpowiedzialny itd tylko przez sam fakt bo tam skończył 18-ście lat. Człowiek wg prawa jest wtedy dorosły, w razie jakiegoś wykroczenia jest sądzony jak dorosły człowiek.

dżony
04-12-2008, 19:40
Prawo w tym kraju jest bez sensu. ŻADNEGO.!!!!!!!!!!!!
Niby dlaczego? w większości krajów prawko jest od 18 lat, a inna sprawa ,że większość 18latków jeździ jak skończeni debile więc bałbym się wyjechać na drogi wiedząc ,że koło mnie jeźdzą szybcy i wściekli 16latkowie:dead:.

Razor 77
04-12-2008, 19:45
Też sądzę, ze 18 lat to minimum.
W stanach jest od 16 lat, ale tam są tak restrykcyjne przepisy i specyficzne drogi ( zakręty to abstrakcja, chyba ze poza miastem ) że tam się da jeszcze to zaakceptować, bo mimo ze młodzi maja prawko, to wypadków nie ma wiecej niz w Europie.

Może i można by dać prawko od 17 np, ale na jakis ostrzejszych warunkach az do 18, i to miałoby jakies plusy - bo taki ktos, w wieku "normalnego" kierowcy miałby juz jakies doswiadczenie, ale to teoria, bo w polsce nawet 25 latkowie majacy prawko dłuzej niz 6 lat np. jeżdżą jak debile - najlepiej widać to w Warszawie ( bez urazy dla Warszawiaków, ale sami przyznacie, ze tam debilów, szczegolnie flociarzy/"krawatów", jest duzo )

Seth
04-12-2008, 22:34
wiek niczego nie zmieni. Do prawa jazdy potrzebne są badania psychologiczne. Bo nawet i 30latek może być niebezpieczny i nieprzewidywalny :)

Razor 77
04-12-2008, 22:49
Wiesz Seth, tyle co zjeździłem po Polsce i powiem Ci, ( co zapewne wiesz ;) ), że co 3 polski kierowca jest nieprzewidywalny :tooth: Więc wszyscy musieliby przejść te badania jeszcze raz, a to chyba powalony pomysł ;)

Chociaż ja jestem za wprowadzeniem jakichś testów na odpowiedzialność u zdających itp. po to, żeby wykluczyć półgłówków pokroju :arrow: wieś tune, niedzielnych kierowców, slepych starców co na lewym pasie jadą 70, psycholi w rozpadajacych sie E36 i powaznie wziałbym na celownik kierowców taksówek, bo to najwieksze chamy drogowe :dead:

i tyle ;) bo reszta poza wymienionymi jest ok i właśnie podobne grupy powinno się z dróg eliminowac/doedukować a na pewno byłoby mniej głupich sytuacji/wypadków ;)

Seth
04-12-2008, 23:46
Wiesz Seth, tyle co zjeździłem po Polsce i powiem Ci, ( co zapewne wiesz ), że co 3 polski kierowca jest nieprzewidywalny
wiem, ale prawo nie dziala wstecz. Więc warto zaczać od nowych kierowców. Im ich będzie więcej, tym lepiej. A reszta się sama wyeliminuje :)

Shyrl
05-12-2008, 08:49
Ja bym jeszcze wprowadził dodatkowe badania dla "bab za kierownicą".
Stereotypy stereotypami ale jednak się to sprawdza że jak ktoś blokuje 'lewoskręt' bo czeka pół miesiąca na lukę albo wpieprzy się na środkowy pas i na Toruńskiej popyla na nim 60tką, tudzież zmieniając w końcu ten pas na lewy by przyspieszyć do 65km/h patrzy w lusterko ale najwyraźniej tylko po to żeby ocenić ubytki w makijażu, to jest to z reguły kobieta, zwana w tym przypadku "babą" [lub dziadkiem (dziadki za kierownicą to baby, tylko brzydkie albo w specjalnych maskach, nikt normalny przecie by nie prowadził w kapeluszu, chyba że używa go jako kamuflażu)ale to rzadziej].

I żeby nie było to nie jestem jakimś szowinistą który uważa że kobiety są we wszystkim gorsze, beznadziejne i w ogóle ale do prowadzenia pojazdu gdzie trzeba podejmować decyzje a nie rozważać 100 różnych rzeczy i myśleć: "nie no poczekam, a nóż widelec meteor spadnie mi przed maskę i będę się musiała zatrzymać na środku skrzyżowania"

Inną grupą są jeszcze panie manager w swoich mondeo, passatach i avenzwisach. One jadą na pałę bo uważają że są najważniejsze i każdy ma im ustąpić (chyba to juz tutaj poruszałem).

Reasumując, jak kobieta ma mieć dostęp do "4 kółek" to, w większości przypadków, nich to będą lepiej pokrywki od garnków albo palniki w kuchence:P

byku123
05-12-2008, 09:36
Ja się przyznam, ze 10 dni temu zdałem egzamin (jeszcze nie mam dokumentu, ale to kwestia najbliższych dni) i szczerze powiedziawszy po 30 godzinach to nie czuję się pewnie za kierownicą...Pewnie to minie z czasem kiedy się "ojeżdżę"...

Pomimo tego, że testy psychologiczne nie są obowiązkowe to poszedłem i zrobiłem i o dziwo wyszło, że niestety (dla nie których) jestem zdrowy na umyśle i mogę prowadzić samochód:wink:

a poza tym uważam, że w momentach w których Policja dorwie takiego "małolata" za kółkiem bez prawka to powinien na conajmniej 10 lat tracić możliwość zrobienia prawka i zapłacić słony mandat...

Kiedyś jak jeszcze byłem w pierwszej klasie liceum (16 lat), to jeden z gości u mnie w klasie chwalił się, że pożyczył od Ojca BMW i ganiał po obwodnicy Legnicy (jednopasmowa droga z pasami awaryjnymi - międzynarodowa 3) z prędkościami ok.190km/h...Ja mu osobiście nie wierzę, ale od razu powstaje pytanie gdzie są rodzice...

dżony
05-12-2008, 15:33
Ja się przyznam, ze 10 dni temu zdałem egzamin (jeszcze nie mam dokumentu, ale to kwestia najbliższych dni) i szczerze powiedziawszy po 30 godzinach to nie czuję się pewnie za kierownicą...Pewnie to minie z czasem kiedy się "ojeżdżę"...

Pomimo tego, że testy psychologiczne nie są obowiązkowe to poszedłem i zrobiłem i o dziwo wyszło, że niestety (dla nie których) jestem zdrowy na umyśle i mogę prowadzić samochód:wink:

a poza tym uważam, że w momentach w których Policja dorwie takiego "małolata" za kółkiem bez prawka to powinien na conajmniej 10 lat tracić możliwość zrobienia prawka i zapłacić słony mandat...

Kiedyś jak jeszcze byłem w pierwszej klasie liceum (16 lat), to jeden z gości u mnie w klasie chwalił się, że pożyczył od Ojca BMW i ganiał po obwodnicy Legnicy (jednopasmowa droga z pasami awaryjnymi - międzynarodowa 3) z prędkościami ok.190km/h...Ja mu osobiście nie wierzę, ale od razu powstaje pytanie gdzie są rodzice...

Idź do wydziału ja po 10 dniach od zdania dokumencik miałem już w domu:wink:
Masz rację co do małolatów przyznam się ,że jeździłem samochodem bez prawka kiedyż głównie po to aby się do niego przyzwyczaić nauczyć ruszac itp. z ojem u boku i na w sumie polnej drodze ale zawsze:oops:
Żeby chwalić sie taką jazdą nawet mając prawko trzeba być po prostu idiotą.
Ogólnie zauważyłem głupią modę wśród moich rówieśników na pokazywanie kogo samochód może więcej jak ktoś jest słaby to przeważnie ulega a potem mamy typowego kierowcę 18latka, ze mnie np. często śmieją się dlatego ,że respektuje przepisy i nie jeźdzę więcej niż dozwolnone czasem się zdarza ale nie więcej niż 10-20km/h , ostatnio dostałem opieprz na CB od kierowcy Tira że jadę 90km/h na niezabudowanym to po co mi Cb skoro blokuje go a żona na niego z obiadem czeka.
Ja tam osobiście mam głęboko w dupie ,że mnie minie większośc samochodów na drodze bo nie czuję potrzeby żeby gdzieś gnać tym bardziej ,że na drogach naprawdę dużo debili jeździ.
Wychodzę z założenia ,że ja sobie niczego nie muszę udowadniać(moje ulubine hasło reklamowe:tooth:) a poza tym ja po prostu lubię taką jazdę, jest najbardziej relaksująca:=

kojek
05-12-2008, 15:49
a to widzisz ja odwrotnie:) Uwielbiam wyprzedzać i robię to przy prawie każdej możliwości:)

byku123
08-12-2008, 11:02
Idź do wydziału ja po 10 dniach od zdania dokumencik miałem już w domu:wink:


No i miałeś rację:wink: W piątek poszedłem i juz mam:)

Pierwsze kilometry już za mną (nawet mnie puścili na miasto samego dzisiaj:wink:) i z początku nie wygląda to tak źle jak mi sie wydawało, ale jednak miasto is miasto, a nie trasa...Może mnie gdzieś puszczą w trasę:wink:

baczek
08-12-2008, 11:27
mnie na poczatku kariery za kierownica wieksza trudnosc sprawialy duze miasta niz trasa ;p

Brooney.
08-12-2008, 16:25
witam panowie. ! jestem nowy. :D
i tak duzo czytania mam. a chcialbym sie dowiedziec od ilu lat od 2009 roku bedzie mozna robic prawo jazdy. ? pozdrawiam.

magnus31
26-02-2009, 08:51
czy ktos wie od jakiego wieku mozna robic prawko na motocykl czyli jak sie nie myle jest to kategoria A:idea:

magnus31
26-02-2009, 08:58
od ilu lat mozna zdawac prawko na motocykl

Luc
26-02-2009, 12:57
Od 18.....

dżony
26-02-2009, 16:00
Od 16tki też można tyle ,że na jednoślady o pojemności do 125cm3.

Kudlaty
26-02-2009, 17:38
Witam :) A powiecie mi jak jest z prawem jazdy od 16 lat ? Czy ma się coś zmieniać ? Bo z tego co się orientuje to teraz można od 16, ale na B1 czyli Smart :) Wiece może czy coś się zmieni, albo czytaliście jakiś artyukuł ? :)
Pozdrawiam :D

michal_
26-02-2009, 18:07
B1 zostaje, a Smart się nie łapie , bez przeróbek, lub też znajomosci tu i tam:)

Kudlaty
26-02-2009, 18:16
Rozumiem :) No cóż :D Wielkie dzięki :) A co do skuterów ? To mogę jeździć każdym do 50 cc ?

qoorchuck
28-02-2009, 14:43
Z góry przepraszam za odkop, ale nurtuje mnie jedno pytanie jak to jest z kartą motorowerową bo podobno mają ją wycofać i wprowadzić prawko a ja akurat planowałem zakup skutera i zrobienie karty ale w świetle tego co przeczytałem (na onecie)pogubiłem się. Więc jak ktoś może to niech mnie oświeci.

anula17
18-08-2009, 14:02
Mam ukończone 17 lat i chciałabym wiedzieć od ilu lat mogę zrobić prawko na samochód kat.B czekam na odp.

Dynks
18-08-2009, 14:05
3 miesiące przed osiemnastką możesz startować, z tego co pamiętam, jednak egzamin będziesz mieć dopiero po ukończeniu 18 lat.

byku123
19-08-2009, 07:53
dokładnie....3 miesiące przed urodzinami możesz zapisać się na Kurs, a Egzamin możesz mieć dopiero po ukończeniu 18 lat. A co uważacie o tym, że powinni wprowadzić dla wszystkich zdających, od A do T, obowiązkowe badania psychologiczne, jak dla zawodowych kierowców?

Yoda
20-08-2009, 23:47
Według mnie badania psychologiczne powinny być obowiązkowe... sam jestem teraz w trakcie kursu i te badania lekarskie to jakaś kpina... lekarz bierze 50zł za badanie wzroku, rozróżniania kolorów i wywiad chorobowy... A badania psychologiczne, z badaniem refleksu, adaptacji wzroku w ciemności, badaniem oceny odległości byłyby przydatne:p bo w końcu nie każdy może być kierowcą...

TheMichal
21-08-2009, 07:48
jakieś badania powinny być. Też robię prawo jazdy teraz i badanie to był śmiech na sali. Sam sobie wypełniasz, czy coś Ci dolega, bez żadnej konsultacji. Później sprawdzian wzroku - 3 literki na każde oko. Stanie na jednej nodze, zamknięte oczy i machanie rękami. Koniec badania. Żeby być niezdolnym do jazdy trzeba być albo ślepy, albo pijany...

philipfry92
29-09-2009, 13:50
Witam, dzisiaj dowiedziałem się od kolegi, że kurs na prawo jazdy kat.b mozna rozpoczac po ukonczeniu 17 lat i zdawac egzamin przed 18 rokiem zycia za okazaniem dowodu tymczasowego. Podobno mowili tak u niego w szkole (klasa policyjna, prawdo jazdy zdaja ze szkoly). On ponoc juz zapisal sie na kurs. co o tym sadzicie?

hightower555
29-09-2009, 14:17
Witam, dzisiaj dowiedziałem się od kolegi, że kurs na prawo jazdy kat.b mozna rozpoczac po ukonczeniu 17 lat i zdawac egzamin przed 18 rokiem zycia za okazaniem dowodu tymczasowego. Podobno mowili tak u niego w szkole (klasa policyjna, prawdo jazdy zdaja ze szkoly). On ponoc juz zapisal sie na kurs. co o tym sadzicie?

Szkoły (np. rolnicze)które w profilu mają robienie prawa jazdy mogą szkolić swoich uczniów od 17 roku życia (egzamin od ukończenia 18 lat). Jeżeli nie uczeszczasz do takiej szkoły na kurs możesz iść mając 17 lat i 9 miesięcy (wymagana zgoda rodziców+ badania lekarskie).