Komentarze na forum
Ostatnie nowości
Nowości salonu samochodowego Detroit 2010

Audi e-tron - Młodszy brat

13.01.2010 godz. 15:08 | Tomasz Popławski

We Frankfurcie Audi zaprezentowało światu elektryczną odmianę R8. Nazywała się e-tron i wzbudziła dużą sensację. Teraz w Detroit koncern pokazuje jej mniejszego brata, który także nazywa się e-tron. Czyżby szykowała się nam rodzina sportowych aut elektrycznych?

Koncept e-tron pokazany we Frankfurcie będzie wdrożony do produkcji seryjnej w limitowanej edycji sztuk. Jaki los czeka mniejszego brata, tego na razie nie wiadomo. Koncept z Detroit mierzy 3,93 m długości (e-tron 4,26 m), 1,78 m szerokości (1,9 m) oraz 1,22 m wysokości (1,23 m).

Sam wygląd auta w dużym stopniu nawiązuje do R8. Widać to szczególnie w przedniej części, która wygląda niemal tak samo jak starszy brat. Linia boczna prezentuje zwarty, sportowy charakter, który dodatkowo podkreślają mocno zaznaczone nadkola. Co ciekawe, odjęcie paru centymetrów z tyłu nie pogorszyło prezencji modelu. Ta część auta charakteryzuje się także najspokojniejszym designem.

W nadkolach producent umieścił 19-calowe, 35-ramienne obręcze ze stopów lekkich. Wnętrze przypomina swym wyglądem to, które spotykamy w innych modelach marki. Oczywiście, tu ma bardziej futurystyczny kształt. Ciekawostką w tym prototypie jest system MMI, którego obsługa inspirowana była dotykowymi telefonami. System potrafi także komunikować się z komórką właściciela, nawet gdy ten znajduje się w dość dużej odległości od auta.

Do napędu e-trona służy silnik elektryczny, a właściwie dwa, które umieszczono na przedniej i tylnej osi. W sumie ich moc wynosi 204 KM, a moment obrotowy 2650 Nm. Dzięki temu auto do "setki" przyspiesza w ciągu 5,9 s, a prędkość maksymalną ograniczono elektronicznie do 200 km/h.

Producent starał się także ograniczyć masę związaną z umieszczeniem w aucie jednostki elektrycznej. Koncept z Detroit waży 1350 kg i jest to masa o 250 kg mniejsza od tej, którą charakteryzował się brat pokazany we Frankfurcie. Audi dążyło także do równego rozłożenia mas pomiędzy obiema osiami. Niestety, nie osiągnięto idealnego rezultatu 50:50, ale 40:60 (przód/tył) w tym przypadku też nie jest zły.

Energia do napędu auta gromadzona jest w litowo-jonowych bateriach. Można je doładować poprzez zwykłą sieć domową, co zajmuje 11 godzin. Można także skorzystać ze specjalnego stanowiska i wtedy czynność ta zajmie tylko 2 godziny. Audi e-tron oficjalnie debiutuje podczas Salonu Samochodowego w Detroit. Jak już wspominaliśmy wcześniej, na razie nie ma planów dotyczących produkcji seryjnej tego modelu.

Komentarze w temacie 2010 Audi e-Tron Detroit showcar na naszym forum.

Zobacz powiązane newsy:

Audi e-tron Concept - Czerwona rewolucja
Audi e-tron Concept - Czerwona rewolucja
Nowe Audi A8 - A4 na sterydach (video)
Nowe Audi A8 - A4 na sterydach (video)
Audi inwestuje 7,3 mld euro w rozwój marki
Audi inwestuje 7,3 mld euro w rozwój marki


Migiem o...

Nienawidzą go w Maranello
Audi R8 V10

Kliknij, aby powiększyć

Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron
Audi e-tron

newsletter | linki | mapa strony | reklama | prawa autorskie | współpraca | polityka prywatności | historia | INFO 

Copyright © 2000-2010 Krzysztof Cieślak. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wymiana linków: Kredyty samochodowe